Leczhiv.pl

PROGRAM MIESIĄCA




Leczhiv.pl



PROGRAM MIESIĄCA


Najczęściej zadawane pytania

Czy po zgłoszeniu się do poradni leczenia HIV trafia się na listę osób zakażonych?

Nie. Taki rejestr nie istnieje. Jeśli osoba robi test w punkcie anonimowego testowania PKD (adresy tu - PKD) i okazuje się, że jest zakażona, laboratorium, w którym było robione badanie potwierdzenia, ma obowiązek zgłosić nowe zakażenie do powiatowej stacji sanitarno-epidemiologicznej tylko pod numerem i hasłem, z jakim badanie to było wykonane. Należy też pamiętać, że osoba zakażona rejestrując się w poradni po raz pierwszy, ma prawo zastrzec swoje dane osobowe.

Bliska mi osoba jest zakażona i nie mogę przekonać jej, żeby podjęła leczenie m.in. z obawy przed kosztami. Ile trzeba wydać na leki?

Zakażenie HIV poddaje się terapii. Natomiast osoba, która nie zgłosi się do lekarza, nie wie, jaki ma poziom wirusa we krwi, ani jaka jest jej odporność. Tylko włączenie leczenia w odpowiednim momencie daje szansę odbudowania układu odpornościowego i nie dopuszcza do rozwinięcia chorób związanych z AIDS. Warto pamiętać, iż z HIV można dożyć starości, ale należy kontrolować przebieg zakażenia i wdrożyć leczenie w odpowiednim momencie. Co do kosztów, to leczenie w Polsce jest bezpłatne. Wystarczy zgłosić się do jednej z poradni. Ich pełna lista znajduje się tu. Jeśli lekarz uzna, że dana osoba ma wskazania medyczne do leczenia lekami antyretrowirusowymi, to specyfiki te będą w pełni zrefundowane przez państwo.

W najbliższym czasie będę musiała zacząć przyjmować lek ARV. Jak długo można żyć z HIV, przyjmując regularnie lekarstwa?

Osoba seropozytywna biorąc leki, może żyć nawet kilkadziesiąt lat, co oznacza, że może dożyć późnej starości i naturalnej śmierci. Skuteczność leczenia zależna jest jednak od wielu czynników. Sytuacja każdego pacjenta jest indywidualna, a na leczenie mają wpływ m.in. stan zdrowia i przebieg zakażenia HIV, istnienie innych chorób oraz, co bardzo ważne przy leczeniu ARV, dobrze dobrana terapia, regularność przyjmowania leków, nieprzerywanie terapii, stosowanie się do zaleceń lekarza, systematyczne badania. Osoba zakażona ma więc spory wpływ na skuteczność leczenia, a to w efekcie może przełożyć się na długość i jakość jej życia.

Przyjmuję leki ARV. Na forach czytam, że jedni biorą wiele tabletek, a inni po jednej lub dwie. Czy jako pacjent mogę mieć na to wpływ?

W Polsce dostępne są wszystkie leki antyretrowirusowe zarejestrowane w Europie. To, z ilu tabletek składa się terapia, zależy od indywidualnej decyzji lekarza, która jednak powinna być przedyskutowana z pacjentem i dopasowana do jego stylu życia. Skuteczne leczenie antyretrowirusowe wymaga współpracy. Warto porozmawiać z lekarzem o swoich wątpliwościach i potrzebach. Dobre przygotowanie pacjenta, zrozumienie przez niego celu leczenia, wspólne podjęcie decyzji o rodzaju terapii oraz właściwy moment jej rozpoczęcia, pozwoli na osiągnięcie sukcesu w postaci poprawy jakości i długości życia pacjenta. Rzeczywiście, są terapie, przy których osoba zakażona przyjmuje tylko jedną-dwie tabletki dziennie i dla wielu pacjentów jest to wersja optymalna. Oczywiście nie dla wszystkich, bo nie wszyscy kwalifikują się do takiego leczenia. Dlatego tak ważna jest otwarta rozmowa z lekarzem i omówienie swoich potrzeb.

Od dłuższego czasu stosuję terapię antyretrowirusową. Po jakim czasie trzeba zastanowić się nad zmianą leczenia i dlaczego?

Terapię antyretrowirusową dobiera lekarz prowadzący razem z pacjentem. Zgodnie z wytycznymi Polskiego Towarzystwa Naukowego AIDS 2012 do zmiany terapii może dojść w kilku przypadkach:
  • niepowodzenia terapii – gdy poziom wirusa we krwi, czyli wiremia jest powyżej 50 kopii/ml po 6 miesiącach od rozpoczęcia terapii albo, gdy po osiągnięciu niewykrywalnego poziomu wirusa w kolejnych dwóch badaniach wiremia jest ponownie powyżej 50 kopii/ml,
  • wystąpienia działań niepożądanych - konieczna jest wnikliwa ocena nasilenia tych objawów, ich dynamiki, czasu trwania i rozwoju,
  • toksyczności stosowanej terapii dla konkretnej osoby np. niepożądany wpływ na nerki czy wątrobę,
  • uproszczenia terapii, którego głównym celem jest poprawa jakości życia pacjenta oraz adherencji,
  • ciąży,
  • wystąpienia chorób współwystępujących i interakcji lekowych.

Jestem zakażony. Nie mam ubezpieczenia zdrowotnego i pieniędzy. Czy mogę w Polsce zrobić test w kierunku HIV i ewentualnie podjąć leczenie?

Wykonanie testu w kierunku HIV jest w Polsce bezpłatne i anonimowe. Jednak, żeby podjąć leczenie w specjalistycznej placówce ochrony zdrowia, wymagane jest ubezpieczenie zdrowotne. Jeśli ktoś nie ma opłacanego ubezpieczenia, bo nie jest zatrudniony, może je uzyskać w poniższy sposób:
  • Zgłosić się do ośrodka pomocy społecznej i postarać się o czasowy zasiłek, w ramach którego osoba zakażona dostaje ubezpieczenie.
  • Zarejestrować się w urzędzie, jako bezrobotny. W ten sposób również można uzyskać czasowe ubezpieczenie.
  • Ubezpieczyć się indywidualnie na co najmniej 6 miesięcy.
W przygotowaniu formalności można liczyć na bezpłatną pomoc pracowników socjalnych pracujących w ośrodkach pomocy społecznej, bądź też zgłosić się do pracowników, którzy mają dyżury w niektórych poradniach dla osób zakażonych lub którzy działają przy organizacjach pozarządowych na rzecz osób zakażonych HIV (np. Fundacja Edukacji Społecznej).

Żyję z HIV, ale pracuję na umowę o dzieło i nie mam ubezpieczenia zdrowotnego. Co powinienem zrobić, żeby mieć ubezpieczenie i podjąć leczenie ARV? Na etat na razie nie mam szans.

Dobrze byłoby skorzystać z możliwości zmiany formy umowy np. na umowę zlecenie. W sytuacji, gdy umowa zlecenie jest jedynym tytułem do ubezpieczeń społecznych, zarówno ubezpieczenie zdrowotne, jak i emerytalne i rentowe oraz wypadkowe są obowiązkowe. Tym samym umowa zlecenie gwarantuje nieporównywalnie lepsze zabezpieczanie niż umowa o dzieło, w tym możliwość ubiegania się o leczenie antyretrowirusowe.

Zakaziłem się HIV i w efekcie straciłem pracę, ciągle choruję, boję się iść na badania. Żyję z myślą o AIDS i śmierci… Co mogę zrobić?

Przewlekły stres i depresja są typową reakcją w takiej sytuacji. W chwili, gdy człowiek dowiaduje się o zakażeniu, życie staje do góry nogami. Potrzeba dużo czasu, aby przyzwyczaić się do nowej rzeczywistości. Ten problem znają niemal wszyscy seropozytywni. Mimo to, koniecznie trzeba się przełamać i pójść do lekarza, który wskaże optymalny schemat leczenia i zaradzi na ewentualne problemy. Pojawi się poczucie bezpieczeństwa w kwestii własnego zdrowia, a razem z nim poprawi się też stan psychiczny. Warto uważać na to, z kim dzielimy się informacją o zakażeniu. Należy pamiętać, że to my decydujemy, komu o tym powiemy. Nikt też nie ma prawa żądać od nas wyników badań w kierunku HIV. Jedynie osoba, z którą ma się kontakt seksualny, musi, zgodnie z prawem, wiedzieć o naszym zakażeniu.

Para „plus/minus” chce mieć dziecko. Czy to w ogóle możliwe?

Tak, choć w Polsce nie istnieją państwowe placówki służby zdrowia reprodukcyjnego dla par, w których jedna z osób jest zakażona. Np. w Warszawie są jednak lekarze zajmujący się oczyszczaniem spermy. Kontakty do nich można uzyskać w organizacjach wspierających osoby seropozytywne np. w Fundacji Edukacji Społecznej. W ramach opieki i środków z Narodowego Funduszu Zdrowia funkcjonują publiczne placówki leczenia niepłodności, które w ramach kontraktów mają proces przygotowywania do inseminacji, czyli między innymi monitoring cyklu i badania hormonalne. Trzeba mieć skierowanie od ginekologa, być osobą ubezpieczoną i jeśli się trafi na dobrego ginekologa, to nie powinno być problemu z inseminacją (zapłodnieniem) dostarczoną, odwirowaną, czyli oczyszczoną spermą. Proces ten jest bezpłatny.
Przeczytaj również